czwartek, 7 września 2017

30.08.2017 Kozie Grzbiety w Karkonoszach ( czeskich ) - podróż sentymentalna ( po części )

Koleżeństwo pod koniec sierpnia rozjechało się w różne atrakcyjne miejsca Polski i Europy więc dla ukojenia smutku i tęsknoty wybrałem się w góry . Za górami też tęsknie bo sprawność ma maleje w tempie geometrycznym , już nie tylko z roku na rok ale z miesiąca na miesiąc  . W związku z tym wjechałem i zjechałem wyciągiem bo od podnóża tej trasy bym nie pokonał . I tu część sentymentalna bo nasz zabytkowy wyciąg krzesełkowy na Kopę wkrótce odejdzie w niebyt . Już rozpoczęto prace , co zobaczycie na fotkach , przy nowym kanapowym wyciągu . Co prawda nasi południowi sąsiedzi potrafią zachować stare wyciągi i reklamować jako światowy rarytas co miałem okazję zobaczyć w mieście Krupka w Czechach co można obejrzeć tu http://zpamietnikamlodegoturysty.blogspot.com/2017/07/16062017-powrot-ze-strefy-schengen.html